Sprzedaż e-aut wzrośnie do 2025 r. prawie 40 razy

Sprzedaż samochodów elektrycznych (EV) na rynku polskim wzrośnie w 2025 roku niemal czterdziestokrotnie w porównaniu do roku 2019 – wynika z raportu „Polish EV Outlook 2020”, przygotowanego przez Polskie Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA). Liczba pojazdów w pełni elektrycznych ma wzrosnąć w 2025 roku do 140 tys. sztuk lub 280 tys. sztuk, w zależności od wdrożenia zachęt finansowych przez rząd.

Na potrzeby publikacji opracowano różne scenariusze rozwoju sektora, w wariantach zakładających wdrożenie zachęt finansowych lub podatkowych, jak również brak wsparcia ze strony państwa.

„W scenariuszu realistycznym, zakładającym wprowadzenie subsydiów w postaci dopłat lub odpowiednich zachęt natury podatkowej, np. wdrożenia możliwości odliczenia 100 proc. VAT, polski park samochodów całkowicie elektrycznych (BEV) w roku 2025 może przekroczyć 280 tys. szt. Bez takiego wsparcia będzie ponad dwukrotnie mniejszy. Natomiast w 2030 r. wielkość parku BEV zbliży się do 900 tys. szt. Łącznie z hybrydami typu plug-in (PHEV), których park w Polsce prognozujemy w 2025 r. na ok. 160 tys. szt., a w 2030 r. na 570 tys., mówimy o niemal 1,5 mln samochodów zero- i niskoemisyjnych (BEV i PHEV) w Polsce za 10 lat” – powiedział Maciej Mazur, dyrektor zarządzający PSPA.

Według PSPA, wprowadzenie instrumentów wsparcia w początkowej fazie rozwoju elektromobilności jest czynnikiem determinującym dynamikę rynku w kolejnych latach. Ma także kluczowy wpływ na tempo rozbudowy infrastruktury ładowania. Raport zakłada, że liczba punktów ładowania zainstalowanych w stacjach ogólnodostępnych wzrośnie z obecnych 2,1 tys. do 40 tys. w 2025 r. i 91 tys. w roku 2030.

Z danych PSPA wynika, że w ciągu ostatnich 5 lat roczna sprzedaż dostawczych i osobowych samochodów w pełni elektrycznych (BEV) oraz hybryd typu plug-in (PHEV) w Polsce wzrosła o 1268 proc. – z 316 szt. w 2015 r. do 4 322 szt. w 2019 r. Na koniec ubiegłego roku park samochodów z napędem elektrycznym zarejestrowanych w Polsce liczył 10 232 szt. (+73 proc. r/r), z czego 49 proc. stanowiły BEV, a 51 proc. PHEV.

„Najwięcej samochodów elektrycznych zarejestrowanych jest w Warszawie. W 2019 r. stołeczny park stanowił niemal jedną trzecią wszystkich samochodów z napędem elektrycznym zarejestrowanych w Polsce. Niemal tyle samo samochodów elektrycznych co w Warszawie (32 proc.), jeździ po ulicach wszystkich polskich miast liczących od 300 tys. do 1 mln mieszkańców (Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin, Bydgoszcz, Lublin)” – podkreślił Mazur.

„W Polsce na koniec lutego 2020 r. funkcjonowało 1 093 ogólnodostępnych stacji ładowania, co przełożyło się na 2028 punktów. Przez ostatnie 12 miesięcy odnotowano wzrost o prawie 70 proc.. Posiadamy jeden z największych udziałów stacji DC w Europie. 30 proc. stacji w Polsce to ładowarki wysokiej mocy. Zdecydowana większość z nich, bo ponad 60 proc., jest płatna” – dodał Jan Wiśniewski z PSPA.

44 proc. wszystkich stacji w Polsce znajduje się w sieciach 12 wiodących operatorów infrastruktury ładowania. Największy z nich to GreenWay Polska, z 15 proc. udziału w rynku. W pierwszej piątce znajdują się także Orlen, Tauron, PGE i Energa.

Ponad połowa wszystkich stacji ładowania w Polsce zlokalizowano w miastach liczących powyżej 100 tys. mieszkańców. Ranking miast z największą liczbą stacji ładowania otwiera Warszawa. Kolejne pozycje zajmują: Katowice, które jako jedyne miasto w Polsce spełnia limit narzucony przez ustawę o elektromobilności w zakresie minimalnej liczby punktów ładowania, Wrocław, Gdańsk i Kraków. W podziale na województwa, najwięcej stacji zlokalizowanych jest na terenie województwa mazowieckiego, śląskiego, dolnośląskiego, małopolskiego i pomorskiego.

W raporcie uwzględniono także skutki pandemii COVID-19.

„Zarówno segment samochodów elektrycznych, jak i infrastruktury ładowania nie są całkowicie odporne na skutki koronawirusa, jednak elektromobilność jest lepiej przygotowana na jego następstwa niż sektor motoryzacji konwencjonalnej, o czym świadczą ostatnie wyniki sprzedaży. W marcu br., w USA liczba rejestracji samochodów spalinowych zmniejszyła się o 38,5 proc. r/r, a samochodów zelektryfikowanych zwiększyła się o 6,4 proc.. W Wielkiej Brytanii przy spadku na poziomie 44,4 proc. r/r w segmencie samochodów konwencjonalnych, nastąpił wzrost sprzedaży EV, który wyniósł 109,3 proc. r/r. W Niemczech trend okazał się zbliżony: -37,7 proc. r/r i +104,1 proc. r/r. Drugim najlepiej sprzedającym się samochodem w Europie w marcu tego roku była Tesla Model 3, a udział pojazdów zelektryfikowanych w sprzedaży pojazdów w Europie w marcu br., wyniósł 17 proc., co oznacza wzrost o 10 proc. w stosunku do ubiegłego roku” – wyjaśnił Mazur.

Według danych ACEA, w pierwszym kwartale 2020 r. samochody z napędem elektrycznym (BEV i PHEV) zwiększyły swój udział na rynku nowych pojazdów osobowych w UE do 6,8 proc. (w I kwartale 2019 r. ich udział wynosił 2,5 proc.), podsumowano.

(ISBnews)

Resort klimatu proponuje zmiany w rozliczaniu prosumentów
18 maja 2020
Zwolnienia grupowe w kopalniach ZE PAK
18 maja 2020