Lotos zdradził plany wydatków na inwestycje

Źródło: Lotos

Grupa Lotos zakłada nakłady inwestycyjne na poziomie 1,3-1,4 mld zł w 2021 r. – poinformował Jarosław Wróbel, wiceprezes Lotosu ds. inwestycji i innowacji. Jak mówił, Grupa przeznaczy ok. 500 mln zł na segment wydobycia.

„Przewidywany poziom nakładów inwestycyjnych w 2021 r. to 1,3-1,4 mld zł. Jeżeli chodzi o upstream to jest ok. 500 mln zł. W segmencie produkcji rozpoczynamy kolejny wielki program inwestycyjny produkcji olejów bazowych HBO – ok. 200 mln zł przeznaczymy w tym zakresie” – powiedział Wróbel podczas telekonferencji.

Wojciech Zengteler, szef Biura Relacji Inwestorskich, dodał, że poza projektem budowy hydrokrakingowego bloku olejowego (HBO) chodzi także o zagospodarowanie złóż projektu NOAKA. Plan zagospodarowania tych złóż ma powstać do końca 2022 r., jednak już w 2021 r. planowane są pewne wydatki związane z projektem.

„Wyłączając te projekty, capex wyniesie 800-900 mln zł” – mówił Zengteler.

Pozostałe kwoty, zgodnie z zapowiedzią, mają zostać przeznaczone m.in. na obszar wodorowy i przygotowywanie infrastruktury.

„To, czym Grupa Lotos będzie się kierować w najbliższym czasie, jest kwestią znaczącego podniesienia efektywności realizowanych projektów inwestycyjnych. Od marca trwa przegląd wszystkich projektów” – dodał Wróbel.

Wskazał również, że Grupa chce obniżyć koszty poszczególnych zadań inwestycyjnych.

„W obszarze upstream widzimy największe rezerwy, począwszy od uproszczenia struktur organizacyjnych, kosztów obsługi i nakładów jednostkowych. Z drugiej strony chcemy wykorzystać duży potencjał Grupy Lotos w tworzącym się rynku farm wiatrowych na morzu” – powiedział wiceprezes Lotosu.

W 2020 r. nakłady inwestycyjne Grupy Lotos wyniosły 842 mln zł. Czytaj więcej:

Zengteler mówił, że Lotos zakłada w tym roku poziom wydobycia zbliżony lub o 10 proc. niższy niż rok temu.

„Yme rozpocznie produkcję w IV kw. Niekoniecznie od 1 października, ale w którymś momencie IV kw. dojdzie nam produkcja 5 tys. baryłek dziennie” – powiedział Zengteler.

Dodatkowo grupa poprawiła wysokość wydobycia ze złoża Utgard. Łącznie te czynniki zwiększą dzienną produkcję o 5-7 tys. baryłek. Także złoże B8 produkuje już na wyższym poziomie, choć nie ma pewności, kiedy osiągnie docelową średnią produkcję 5 tys. baryłek.

„Podsumowując, rok powinien zakończyć się wydobyciem zbliżonym r/r lub o 10 proc. niższym niż w 2020 r. Te 10 proc. spadku wynikać będzie z naturalnego sczerpywania się złóż” – wskazał Zengteler.

W 2020 r. wydobycie Grupy Lotos spadło o 2 proc. r/r do 7,4 mln boe.

(Na podst. ISBnews)

PKN Orlen chce wypłacić dywidendę
6 kwietnia 2021
W kwietniu spadła produkcja energii elektrycznej
W aukcjach dodatkowych na rok 2022 zakontraktowano 2,6 GW
6 kwietnia 2021